piątek, 24 maja 2013

ZenWriter - program dla pisarzy

ZenWriter  to wynalazek dla pisarzy, którym ciężko skupić się na pracy. Program pozwala skupić się na tekście nie dopuszczając do rozpraszania myśli. Po jego uruchomieniu przeskakujemy w tryb offline, czyli nie mamy dostępu do Facebooka, nowych wiadomości itd. Odcinane są nam wszelkie bodźce rozpraszające. W tle leci uspokajająca muzyczka np. z własnej playlisty. Można ustawić odgłos uderzanych klawiszy jak w starej maszynie do pisania  albo chociażby odgłosy deszczu. Podczas pisania można na bieżąco obserwować statystykę wyrazów, linii, znaków oraz stron, a wyniki pracy są zapisywane w formacie .rtf. Prosta, intuicyjna obsługa.
Nic, tylko pisać ;-)

wtorek, 14 maja 2013

Wydawnictwo Poligraf - promocja

Oto wiadomość, jaką dostałem od wydawnictwa Poligraf:
Właśnie ruszamy z naszą Wielką Promocją!
 Oto szczegóły:
 Jeśli podpiszesz z nami umowę na wydanie książki w dniach od 15 do 24 maja - otrzymasz od nas, całkowicie za darmo, swoją własną stronę internetową o wartości 1000 zł. Strona internetowa, która będzie w całości poświęcona Tobie i Twojej książce może być bardzo skutecznym narzędziem promocji.
 Oferta jest limitowana - tylko pierwszych 10 Autorów otrzyma od nas swoją własną stronę internetową całkowicie za darmo!
 Strona internetowa:
 - do 14 zakładek/podstron, w tym zakładka kontakt oraz galeria zdjęć; o Autorze, o książce, fragment książki, gdzie kupić itp.
- wersja mobilna strony (strona jest łatwo czytelna dla użytkowników korzystających z mobilnych urządzeń, których jest coraz więcej)
- tłumacz google strony (na angielski, niemiecki, francuski, rosyjski, czeski i słowacki)
- 1 konto pocztowe o pojemności 2GB
- statystyki odwiedzin strony
- prosty panel CMS pozwalający na zmianę tekstów, zdjęć oraz ilości zakładek
 W cenę wliczony jest zakup domeny PL lub COM.pl oraz miejsce na serwerze przez 12 miesięcy.
Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 6 maja 2013

6 zasad pisarskich Johna Steinbecka

John Steinbeck w „The Paris Review” z 1975 r. wyjawił 6 własnych zasad pisarskich:
1. Porzuć pomysł, że kiedykolwiek skończysz pisać książkę. Zapomnij o idei czterystu stron i pisz tylko jedną stronę każdego dnia, to pomaga. Wówczas, gdy skończysz, będziesz zawsze pozytywnie zaskoczony.
2. Pisz swobodnie i tak szybko, jak to możliwe. Przelewaj wszystko na papier. Nigdy nie poprawiaj ani nie przerabiaj tekstu, zanim nie skończysz wszystkiego. Przerabianie w trakcie często okazuje się wymówką, aby nie pisać dalej. Zakłóca to również płynność i rytm, które mogą wynikać jedynie z pewnego rodzaju nieświadomego obcowania z materiałem.
3. Zapomnij o uogólnionej publiczności. Po pierwsze, bezimienna i bezosobowa publiczność wystraszy cię na śmierć, a po drugie – w literaturze, w przeciwieństwie do teatru, ona nie istnieje. Gdy piszesz, twoją publicznością jest jeden pojedynczy czytelnik. Przekonałem się, że czasami pomaga wybranie jednej osoby – prawdziwej, którą znasz, lub wymyślonej – i pisanie dla niej.
4. Jeśli scena lub fragment przerasta ciebie, a nadal uważasz, że jest ci potrzebna, pomiń to i pisz dalej. Po skończeniu całości możesz wrócić do tego miejsca i dojść do wniosku, że sprawiało ci to kłopoty, ponieważ wcale tam nie pasowało.
5. Uważaj na scenę, która staje się dla ciebie zbyt cenna, cenniejsza niż reszta. Zazwyczaj okazuje się, że nadaje się ona do wyeliminowania.
6. Jeśli używasz dialogów, wypowiadaj je na głos, gdy piszesz. Tylko wtedy będą brzmieć jak język mówiony.

Źródło: http://booklips.pl/zestawienia/6-zasad-o-ktorych-nalezy-pamietac-przy-pisaniu-powiesci-wg-johna-steinbecka/

sobota, 27 kwietnia 2013

Eduardo Mendoza - rytm dnia

Eduardo Mendoza w jednym z wywiadów stwierdził, że jako pisarz prowadzi na co dzień nudne życie. Oprócz incydentów typu spotkania z czytelnikami czy rozdanie nagród ma ten sam ustalony rytm dnia. Otóż:
"Budzę się zawsze o tej samej godzinie – 7.30. Muszę zjeść śniadanie, poczytać gazety, dopiero wtedy siadam do pracy. Piszę najpierw ręcznie, bazgrzę po rękopisie markerami. W przerwach między pisaniem mam tak dużo wolnego czasu, że sporo gotuję. Mieszkam w Barcelonie, w cichej okolicy, niedaleko pięknego ogrodu miejskiego i wybrzeża, chodzę codziennie na pobliski targ. Przy okazji mam styczność z ludźmi. To dla mnie ważne, bo samotność jest esencją mojego zawodu. Lekarz porozmawia z kolegami na dyżurze, urzędnik za biurkiem obgada kogoś z innym urzędnikiem. A ja? Mogę co najwyżej pogawędzić z zaprzyjaźnionymi paniami sprzedającymi na targu ryby i warzywa."
Nuuuda ;-)

Źródło: http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/kultura-wywiady/eduardo-mendoza-markerem-po-rekopisie/2

czwartek, 18 kwietnia 2013

Projektowanie powieści - Eustachy Rylski

Eustachy Rylski jako pisarz zadebiutował tuż przed 40-stką. Ale mimo późnego debiutu krytycy cenią go za absolutne mistrzostwo w przedstawianiu ciekawych fabuł.
W jednym z wywiadów powiedział: „Interesuje mnie opowiadanie historii. Takich, jakie chciałbym sam przeczytać.”
Jego zdaniem, aby pisać dobre książki, sam talent nie wystarczy. Potrzeba jeszcze mądrości.
Najbardziej lubi etap projektowania powieści:
"Ekscytujące jest wymyślanie sytuacji, dialogów, postaci, a samo pisanie mnie okropnie wręcz nudzi. Przenoszenie tego na papier jest monotonne. Przykry jest następny dzień, kiedy czytam to, co napisałem. Wydaje mi się, że im bardziej człowiek męczy się nad książką, tym jest gorsza, jeżeli stawia opór, to znak, że jest niewarta zachodu. To jak wtaczanie kwadratowego koła pod górę. Stosunkowo łatwo pisało mi się debiut „Stankiewicz. Powrót”, zajęło mi to dwa tygodnie. Wtedy pomyślałem, że warto być pisarzem, bo to łat we zajęcie. Później zobaczyłem, jak jest naprawdę."

czwartek, 11 kwietnia 2013

Éric-Emmanuel Schmitt - trans tworzenia

Éric-Emmanuel Schmitt opowiada, że podczas pisania wpada w coś na kształt transu. Prawda jest taka, że zasypia przy biurku podczas pisania:
"Sen pozwala mi wyzwolić się z siebie, opuścić swoje ciało i skierować w stronę swoich bohaterów. Na początku się za to karciłem, uważałem to zasypianie za niepoważne, bo w filozofii to nie do pomyślenia - kiedy się myśli i pisze, trzeba zachować jasny i czysty umysł. Za tworzenie odpowiada jednak inna część mózgu. Potwierdzają to badania, które pokazują, że umysł przechodzi wtedy w inny tryb. Mnie sen pozwala przejść ze stanu hiperświadomości do stanu półświadomości, w którym tworzę." :-)
No cóż, Schmitt w ciągu zaledwie dekady stał się jednym z najpoczytniejszych francuskojęzycznych autorów na świecie. Jego książki tłumaczone są na 35 języków, a sztuki wystawiane w ponad czterdziestu krajach.

środa, 3 kwietnia 2013

PIN I ZIELONYM - konkurs

Towarzystwo Aktywnej Komunikacji, organizator Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania (MFO) we Wrocławiu, ogłasza konkurs na opowiadanie pod hasłem  PIN I ZIELONYM. Oto, co o temacie prac piszą organizatorzy ;-) :"Podpowiedź jurorów: Kraj lajków, odsetek, prowizji i marż, najsłodszą mamonę i studnię bez dna, horror dżentelmenów, namiętność cinkciarzy, kolejkę w Biedronce i lans na deptaku, chwilówkę jak haj, petycję o lekkość obyczajów płciowych, dogmaty z plastiku, nawroty debetów, laskę z windykacji, seks bezdotykowy, wypad do galerii, rundkę po śmietnikach, apkę na iPada, pana komornika bardzo ładny łom, plażę za drutami i najnowszy LED — wszystko co coś warte: nam opisz i przyślij. PIN I ZIELONYM."
Opowiadanie o objętości do 10 stron maszynopisu można przesyłać do 30 maja 2013 r.
Zwycięzca otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 3000 zł. Nagrodą dodatkową jest zaproszenie do udziału w 9. finale Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania, który odbędzie się w dniach 2-5 października 2013 we Wrocławiu.
Jury przyzna także wyróżnienia uprawniające do bezpłatnego udziału w zajęciach creative writing, odbywających się podczas festiwalu. Najciekawsze prace mogą być opublikowane w serwisie www.opowiadanie.org, w festiwalowej antologii lub w czasopiśmie „Opowiadanie”.
Strona konkursu: http://opowiadanie.org/2012/?p=1758

piątek, 29 marca 2013

Smacznego jajka, mokrego dyngusa, samych dobrych lektur i wielu zapisanych stron.
Uczcie się z jajek, w nich ukryta jest tajemna wiedza pisarska ;-)