piątek, 27 marca 2020

Philip Pullman - tyran i dyktator


https://go.buybox.click/linkclick_1719_11?&url=https%3A%2F%2Fwww.taniaksiazka.pl%2Fautor%2Fphilip-pullman
Philip Pullman do pisania podchodzi, można rzec, politycznie. To on rządzi kiedy pisze:
„Pisanie jest procesem całkowicie totalitarnym. Pisarz jest tyranem, dyktatorem. Ma całkowitą władzę nad każdym przecinkiem, każdym zdaniem, każdą postacią. Kiedy piszę, jestem szefem - ja odpowiadam. Kiedy książka zostaje opublikowana, jej polityczny charakter zmienia się całkowicie. Ludzie mogą czytać moje książki w dowolny sposób. Nie chcę żadnej kontroli nad procesem czytania, jest to demokratyczne: a ponadto, między czytelnikiem a książką, otwiera się przestrzeń pełnej wolności, również prywatnej. W demokracji mamy prywatną kabinę do głosowania. To jest tajemnica. Różnica między czytaniem a pisaniem polega na różnicy między demokracją a tyranią.”

Jego trylogia „Mroczne materie” jest popularna na całym świecie i sprzedała się w milionach egzemplarzy.
W 2001 roku Pullman, jako pierwszy w historii, zdobył prestiżową angielską nagrodę literacką  Whitbread Award dla najlepszej powieści roku.

środa, 26 lutego 2020

Joyce Carol Oates - Pisanie powinno być przyjemne


https://go.buybox.click/linkclick_1719_11?&url=https%3A%2F%2Fwww.taniaksiazka.pl%2FSzukaj%2Fq-Joyce%2BCarol%2BOates

Książka „Alicja w krainie czarów” Lewisa Carrolla miała duży wpływ na życie Joyce Carol Oates. Autorka często wspomina dzień, w którym ją otrzymała. Może dlatego zaczęła wcześnie swoją przygodę z pisaniem i do dziś uważa, że pisanie powinno być przyjemnością:
„Pisanie powinno być przyjemne, zabawne, odkrywcze. Powinieneś pisać o rzeczach, które Cię zaskakują. To jest instynkt dla wszystkich rodzajów sztuki. Tak naprawdę wszystko, co musisz zrobić, to zaufać instynktowi i przekształcić go w rzemiosło.”
Pamiętajmy również, że pisanie nie może być niezdrową rywalizacją. Autorka tłumaczy to tak:
„Pisanie to nie wyścig. Nikt tak naprawdę nie wygrywa. Zadowolenie płynie z wysiłku, rzadko z nagród za wyniki, jeśli w ogóle jakieś są.”
Tej przyjemności Oates uczy od 1978 roku na Wydziale Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Princeton jako profesor nauki kreatywnego pisania. I żeby było jeszcze przyjemniej, redaguje wraz z mężem literackie pismo „Ontario Review”.

czwartek, 6 lutego 2020

Ray Bradbury - Nie myśl !

https://go.buybox.click/linkclick_1719_134?&url=https%3A%2F%2Fwww.nieprzeczytane.pl%2Fautor%2FBradbury%2BRayRay Bradbury to już klasyka SF. Któż nie zna jego powieści "451 stopni Fahrenheita", zekranizowanej w 1966r. Tak poczytny autor nigdy jednak nie studiował z powodów finansowych. Po latach o studiowaniu pisarstwa mówił:
"Nigdy nie studiowałem - nie wierzę w studia dla pisarzy. To bardzo niebezpieczna sprawa. Uważam, że zbyt wielu profesorów jest zbyt upartych, zbyt snobistycznych i zbyt intelektualnych, a intelekt stanowi wielkie zagrożenie dla kreatywności… ponieważ zaczynasz racjonalizować i wymyślać przyczyny, zamiast pozostać przy swojej podstawowej prawdzie - kim jesteś, czym jesteś, czym chcesz być. Od ponad 25 lat nad moją maszyną do pisania wisi ostrzeżenie, który brzmi „Nie myśl!” Nigdy nie wolno myśleć przy maszynie - musisz czuć. W każdym razie twój intelekt jest zawsze schowany w tym uczuciu."
Ciekawostka: nasz rodzimy Stanisław Lem stwierdził, że o sukcesie książki "451 stopni Fahrenheita" zadecydowała jej infantylność. No cóż ... za to na cześć Bradbury'ego jedna z planetoid została nazwana (9766) Bradbury.

piątek, 15 czerwca 2018

Philip Roth - gorzej niż w kopalni, prawie jak lekarz


https://go.buybox.click/linkclick_1719_92?&url=https%3A%2F%2Fdadada.pl%2Fphilip-roth%2Cf3511

Zmarły w tym roku Philip Roth (autor m.in. „Kompleksu Portnoya” czy serii z Zuckermanem - literackim alter ego pisarza), wręcz narzekał na swoją pracę:
„Ciężka praca jest w kopalni. A to jest po prostu koszmar. […] Z tą profesją wiążą się ogromna niepewność, nieprzerwane wątpliwości, które w jakiś sposób cię napędzają. Dobry lekarz nie musi walczyć ze swoją pracą, dobry pisarz jest ze swoją pracą sam na polu bitwy. Inne prace mają początek, środek i koniec. W przypadku pisania ciągle zaczyna się od początku. Jeśli chodzi o chimeryczność, potrzebujemy tego odświeżenia. Ta praca charakteryzuje się sporą powtarzalnością. W istocie jedną z umiejętności, które każdy pisarz powinien posiadać, jest umiejętność siedzenia w tym głęboko monotonnym biznesie.”
Jednak uprawiał ten zawód z zapałem:
„Każdego dnia piszę od dziesiątej do osiemnastej, z godzinną przerwą na lunch i prasówkę. Wieczorami najczęściej czytam. I to właściwie wszystko.”
„Jeśli obudzę się o drugiej w nocy, co się rzadko zdarza, ale jednak się zdarza, i coś mi przyjdzie na myśl, zapalam światło i piszę w sypialni. Wszędzie mam te małe żółte karteczki. Czytam je godzinami, jeśli mam na to ochotę. Jeśli obudzę się o piątej i mam ochotę popracować, wychodzę i pracuję. Pracuję więc, jestem na wezwanie. Jestem jak lekarz na oddziale ratunkowym. I to mnie trzeba ratować.”

W powieści „Lekcja anatomii” napisał: „Gdy przestajesz być sobą, nie możesz być pisarzem, gdyż to właśnie pierwiastek osobisty popycha cię do dalszego działania, lecz jeżeli chwilę jeszcze pozostaniesz uczepiony wątków osobistych, to znikniesz we własnym odbycie.”